Dokładaj po jednej cegle… (Will Smith)

Will Smith powiedział kiedyś w jednym z telewizyjnych wywiadów, że do sukcesu nie ma drogi na skróty. Sam siebie nigdy nie postrzegał jako osoby szczególnie utalentowanej czy posiadającej jakiś szczególny dar. Wszystko, co osiągnął zawdzięcza niedorzecznie ciężkiej i przybierającej nieraz chorobliwą postać wytężonej pracy i ciągłemu dążeniu do doskonalenia własnych umiejętności. Jak sam ocenił, jest jedna rzecz, którą w sobie dostrzega, a która jednocześnie wyróżnia go na tle innych ludzi. Tą rzeczą jest brak lęku przed śmiercią w kieracie.

A zatem… ciężka praca.

Kiedy Smith był małym, dwunastoletnim młodzieńcem, odebrał lekcję życia od swojego ojca – ten nakazał rozebrać jedną z ceglanych ścian naprzeciw siedziby swojej firmy i polecił Willowi oraz jego bratu, aby ścianę własnoręcznie odbudowali.

Bracia od razu ocenili sytuację jako beznadziejną, że zrealizowanie tego zadania jest niemożliwe. Ostatecznie jednak cel zrealizowali – zajęło im to bagatela półtora roku.

Gdy dokonali tego cudu ojciec powiedział im, żeby nigdy więcej nie wmawiali mu, że jest coś, czego nie można zrobić.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.