Wymiękł na pytaniu z Szekspira…

Anegdotka z życia wzięta (odc. 1) – Rozmowa rekrutacyjna jak z Shakespeare`a…

Rozmowa rekrutacyjna w miejscu pracy, rekruter prowadzi rozmowę z kandydatem na stanowisko pracy w przedsiębiorstwie. Zadaje masę pytań, a kandydat czyni starania, aby wypaść ponadprzeciętnie. W pewnym momencie rekruter zamierza sprawdzić kompetencje kandydata w zakresie znajomości języka angielskiego, więc ukierunkowuje rozmowę w następujący sposób:

Rekruter: „Dobrze, proszę Pana to może teraz przejdziemy na posługiwanie się wyłącznie językiem Szekspira (William Shakespeare).
Kandydat: „yhy (…), to znaczy?”

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.