Dlaczego ludzie odchodzą z pracy?

Moja najprostsza odpowiedz to „bo tak!”, ale jak się głębiej zastanowię, to jest cały, szeroki, kolorowy wachlarz powodów, dla których pracownicy zmieniają lub pragną zmienić miejsce zatrudnienia. Uważa się powszechnie, że dobrzy pracownicy nie odchodzą z dobrych firm… zatem musi być tak, że albo z dobrych firm odchodzą słabi pracownicy albo dobrzy pracownicy odchodzą od słabych firm, hm?

Ostatnio spotkałem znajomą z własnego miejsca pracy, która na jakiś czas wyjechała pracować i zdobywać doświadczenie za granicą.  Na pytanie czy po doświadczeniach „tutaj” i „tam” zamierza wrócić do starego miejsca pracy, odpowiedziała wprost, że nie wyobraża sobie powrotu, bo musiałaby najpierw pozabijać tutejszy personel i dopiero wtedy wrócić. Powody, żeby zmienić pracodawcę są zatem często bardzo subtelnej natury….

Wracając do faktycznych powodów, to najczęściej są to:

1. wygórowane oczekiwania wobec pracownika – wymaga się od pracownika, aby wypełniał obowiązki kilku osób (tyrać za dwóch lub trzech) lub z zakresu kilku specjalności (czyli jak mawia mój znajomy: „czeba być alfą romeą”) – działania takie prowadzą do przemęczenia, wyeksploatowania pracownika, w efekcie może wystąpić w szybkim tempie zjawisko wypalenia zawodowego.

2. brak możliwości podejmowania decyzji – niepodejmowanie decyzji w zakresie swoich kompetencji prowadzi do bierności, pracownik w szybkim tempie traci entuzjazm do pracy i przyjmuje bierną postawę skutkującą brakiem zaangażowania w pełnione obowiązki służbowe w firmie.

3. ciągłe zmiany strategii i reorganizacje – chaotyczne działania, brak stałej strategii rozwoju, ciągłe zmiany (często nieprzemyślane) prowadzą do zagubienia i braku orientacji u pracownika, co jest jego faktycznym priorytetem.

4. brak zainteresowania ze strony menedżerów – przełożeni nie poświęcają czasu podwładnym na wyjaśnianie istotnych decyzji, wyjaśnianie tego co dzieje się w firmie; przełożeni ignorują działania pracownika, uznają je za nieistotne i nieważne; przełożeni reagują agresywnie lub łatwo się irytują – postawy takie zabijają u pracowników morale i zniechęcają ich do angażowania się w pracy; pracownicy tracą poczucie własnej wartości i poczucie pewności siebie.

5. brak decyzji w sprawie rozwoju i awansu pracownika – przełożeni wstrzymują się z decyzją o awansie, nie dbają o rozwój osobisty i zawodowy pracownika – niewątpliwy zabójca motywacji do pracy i zachęta do poszukiwania „lepszego” pracodawcy, a już nie wspomnę jak na naszych oczach awansują kogoś „miernego”…

6. pobudzanie rywalizacji między pracownikami lub działami firmy – przełożeni podsycają niezdrowe nastroje poprzez motywowanie do rywalizacji, wprowadzają niezdrową atmosferę pracy do zespołu, jednocześnie często podkreślając istotną rolę pracy zespołowej – takie postawy rodzą pracowniczy cynizm.

7. przypisywanie podwładnym winy za błędy i nieudane działania – emocjonalne reagowanie przełożonych prowadzi do wykształcenia biernej postawy u podwładnego, będzie on minimalizował swój udział w realizacji zadań i projektów, będzie działał na minimum swoich możliwości obawiając się, że jego działanie zakończy się niepowodzeniem, przez co ponownie stanie się celem ataku menedżerów.

8. mikrozarządzanie – wprowadzanie ścisłej kontroli i biurokracji zabija ducha zaangażowania i pracowniczej kreatywności, a już zwłaszcza u młodych pracowników -  prowadzi to do spadku morale, w konsekwencji pracownicy podejmują decyzję o odejściu z pracy.

9. niskie wynagrodzenie – nie trzeba tłumaczyć zbyt wnikliwie w myśl polskiego powiedzenia, że z niewolnika nie ma pracownika; nie ma złotówek, to trzeba ich poszukać w innym miejscu…

3 Komentarze

  1. Oj to dość szeroki temat :) Ja też niedawno odeszłam z pracy i założyłam własny sklep internetowy. Teraz pracuję trochę więcej, ale na pewno jest to bardzo dobra zmiana :) Sama decyduje kiedy i z kim pracuje. Dużo mniej stresu na co dzień :)

    • Marianna,

      gratuluję odwagi podjęcia decyzji w kierunku prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Mam nadzieję, że szefowanie sobie samej w Twoim wypadku okaże się sukcesem i trafnym wyborem. Życzę sukcesów w biznesie i w relacjach z współpracownikami!

      pozdrawiam serdecznie
      Radek

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.